Ahoj!

Nieodparta chęć realizacji noworocznych postanowień obudziła się ze zdwojoną siłą nie na kacu dnia pierwszego stycznia, ale właśnie dziś. Chyba wraz z pyłem znad Sahary przywiało też wiosnę. Albo majówka tak na mnie działa, kto wie? Czas, start!

Leave a Comment